| |
|
|
|
|
Wszystko
|
02.12.2008. |
|
O tylu rzeczach chciałbym napisać… ale nie mam czasu, żeby siąść i poskładać myśli do kupy.
Może po weekendzie. Może będzie luźniej… a może jutro. Nie wiem, nic nie planuje, skupiam się na chwili i wyciskam ją jak cytrynę, pracuję pełną parą, jak nigdy, choć wciąz lista TO-DO się nie zmniejsza. Pędzę dalej bo dziś jeszcze kilka spraw do załatwienia, a do końca dnia już tylko godzina. |
|
Czytaj całość
|
|
02.12.2008. |
Przedstawiam Wam Piana Magazine - pierwszy polski lifestylowy magazyn on-line. Jakieś dwa miesiące temu zostałam poproszona o prowadzenie w nim działu mody. I chociaż nie mogłam zbytnio rozwinąć skrzydeł (formuła była narzucona z góry), to i tak jak na zerowy numer wyszło nieźle. No a... |
|
Czytaj całość
|
|
02.12.2008. |
Chiński artysta Li Xiaofeng postanowił wykorzystać ten surowiec w
sposób mniej tradycyjny niż dotychczas. Fragmenty porcelany (nie byle
jakiej, bo np. z dynastii Ming) zszywa ze sobą, jednocześnie mocując je
na skórzanej podstawie. Efekt? Na przykład taka sukienka. Moim zdaniem
wygląda całkiem nieźle. Tylko czy da się w niej usiąść, gdy nadejdzie
czas picia herbaty? Więcej można obejrzeć tutaj.

Źródło: hongart.net |
|
Czytaj całość
|
|
02.12.2008. |
|
Nie, wcale nie chodzi mi wyłącznie o efektowny tytuł. Real nie kupi Błaszczykowskiego z kilku powodów, choćby dlatego, że Kuba ma za mało głośne nazwisko. Gdyby Ramon Calderon wydał 20 mln euro na Polaka, byłoby to za duże ryzyko. Każdy kibic królewskich pukałby się w głowę, że prezes chce leczyć cieżko chorą drużynę lekarstwem wyprodukowanym w III świecie. Sytuacja Kuby byłaby potwornie ciężka, dlatego lepiej niech idzie do Liverpoolu, gdzie przyjmą go przyjaźnie, a nie jak fanaberię frustrata. Liverpool to dla Polaka lepsze miejsce, choć miasto nieco mniej atrakcyjne niż Madryt. Uważam, że Błaszczykowski jest dziś jednym z lepszych skrzydłowych w Europie i jeśli chodzi o klasę piłkarską poradziłby sobie wszędzie. Nawet w Realu. Że moja opinia nie ma żadnego znaczenia? Nie ma, ale to przecież mój blog. A tak na poważnie to Kuba jest jedynym polskim graczem z pola, zdolnym grać w wielkim klubie. Może nawet poradzić sobie tak dobrze jak kiedyś poradził sobie Boniek. Wszyscy za tym tęsknimy, stąd rozważania transferowe bawią naszą wygłodniałą sukcesów nację bardziej niż inne. Borussia Dortmund to niezły klub, ale mam nadzieję, że Błaszczykowski szybko przeskoczy ten poziom. Wolałbym podziwiać w Champions League jego, niż czekać na przebłyski Saganowskiego lub Sosina. |
|
Czytaj całość
|
|
02.12.2008. |
|
Telenowela trwa. Stephon Marbury spotkał się z menedżerem Knicks Donnie Walshem. Spotkanie trwało dokładnie tyle, ile spotkanie premiera Tuska z prezydentem Kaczyńskim przed szczytem w Brukseli (dwadzieścia minut) i było równie konstruktywne. Obie strony poinformowały o swoich stanowiskach i o tym, że ich nie zamierzają zmienić. Wcześniej Stephon udzielił wywiadu New York Postowi - i ma pretensje do całego świata.
Do kolegów z drużyny: "I sat there for three weeks and didn't say one word. I didn't hear one of my teammates say, 'Why isn't Stephon Marbury playing? This is a good system for him, even to play with the second unit to bring more firepower. When things got bad and then worse, guys like Quentin Richardson say, `I don’t consider him a teammate. He let his teammates out to dry.’ He didn’t care I was his teammate when I was banished. They left me out for dead. It’s like we’re in a foxhole and I’m facing the other way. If I got shot in the head, at least you want to get shot by the enemy. I got shot in the head by my own guys in my foxhole. And they didn’t even give me an honorable death. ” ' Do trenera Mike'a D'Antoniego: “Mike had no intentions of me playing basketball here. He gave me straight disrespect. It was beyond disrespect. He put in (Danilo)... |
|
Czytaj całość
|
|
02.12.2008. |
|
Dziewięćdzisiąta minuta meczu Benfica - Vittoria Setubal. Benfica prowadzi 2-1, ostatni rzut rożny dla Vittorii, obrońcy wybijają piłkę na dziewiętnasty, może dwudziesty metr, Anderson i strzał rozpaczy... Smith, dzięki za linka - przewrotki z takiej odległości chyba u nas jeszcze nie było. Zakłady w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus! |
|
Czytaj całość
|
|
01.12.2008. |
|
Droga zczubo. Czytujemy Was od początku. Debiutowaliście w Internecie chyba dokładnie wtedy, kiedy my. Tak, tak, pamiętamy zimową Olimpiadę w Turynie, kiedy jeszcze nie byliście zczubą tylko przezabawną relacją na żywo z curlingów, short tracków, bobslejów i kombinacji norweskich. Kojarzyliście się nam zawsze z błyskotliwym poczuciem humoru, ciętym piórem, dystansem do otaczającej nas rzeczywistości i dobrą rozrywką. Od tego czasu minęły blisko 3 lata. Świat polskich mediów bardzo się zmienił, zmienił się również krajobraz polskiego Internetu. Rozumiemy, że nagłówek tekstu, który zobaczyliśmy dziś u Was i na jedynce portalu to efekt zmian formatu i podążania za trendem.
Może pomyślicie, że przemawia przez nas zazdrość. Bo dziś Wy jesteście wielkim serwisem a my tylko skromnym blogaskiem. Poza tym kilkadziesiąt minut wcześniej to samo wydarzenie potraktowaliśmy jako pretekst do podobnej notki - ale nie wpadliśmy na taki genialny tytuł. Poszliśmy cieniutko - lajcikiem.
Ale w takim razie chyba jednak wolimy pozostać skromnym blogaskiem. Bo rozumiemy, że Internauta... |
|
Czytaj całość
|
|
01.12.2008. |
|
No i znów rezerwa. Na dzień dobry mieliśmy alarm przeciw pożarowy. Wszyscy opuścili budynek. Biuro, recepcja nawet dyspozytorzy ale my motorniczowie pozostaliśmy w kantynie "bo na dworze zimno" , co niektórzy kończyli obiad itd. nikt nas nie wygonił, nikt nas nie szukał a pożaru nie było ;P Później zrobiłem dwie rundy dla kolegów kilka ruchów na zajezdni i tyle. |
|
Czytaj całość
|
|
01.12.2008. |
|
Miało być o tym, że już grudzień...że adwent się wczoraj zaczął... że to czas radosnego oczekiwania..że w moim domu pachnie piernikami...że świat nie jest taki zły...że mąż mnie kocha... Miało być, ale nie będzie...bo dziś mi smutno..i źle.. Smutno do tego stopnia, że łzy same ciekną mi po twarzy.. Smutno, bo nie wiem czego tak naprawdę chcę...a może raczej wiem, tylko boję się nawet o tym myśleć, boję się stanąć i powiedzieć o tym głośno, boję się konsekwencji, boję się mojej własnej reakcji... Jak można chcieć czegoś tak mocno i jednocześnie tego nie chcieć?? Jak można pokonać strach??? |
|
Czytaj całość
|
|
01.12.2008. |
|
Kilka razy obejrzeliśmy wczorajsze zdarzenie z derbów Manchesteru i nie mamy pojęcia, co kierowało Cristiano Ronaldo. Jeden z czytelników sugeruje, że Cristiano przestraszył się, że lecąca piłka zepsuje mu fryzurę - ale tak serio, to naprawdę nie mamy pojęcia. Ronaldo miał już wcześniej żółtą kartkę (słuszną) i było oczywiste, że za takie zagrania dostanie drugą kartkę i wyleci z boiska. Nikogo przy nim nie było, nikt go nie popychał. Nie próbował też wykonać "ręki Boga" - bo to z pewnością nie była próba sprytnego strzału. Chyba zadziałał instynkt. Cristiano tak jak kiedyś w meczu Ligi Mistrzów z Romą wyskoczył na wysokość pierwszego piętra ale tym razem było to ciut za wysoko. W piłkę nie trafiłby głową tylko dostałby w twarz więc instynktownie się osłonił. Innego wytłumaczenia nie znajdujemy. Reszty dokonał już ulubieniec Polaków, Howard Webb. Ale jeszcze zabawniejszą czerwoną kartkę otrzymał niejaki pan Adrian Bastia w lidze greckiej.
|
|
Czytaj całość
|
|
01.12.2008. |
Od dnia ślubu nie mieliśmy przerwy dłuższej niż jeden dzień.
Zawsze razem.
W tym naszym żółtym, przytulnym pokoiku.
W tym tygodniu K. leci do Dziadków, nie będzie go 4 dni.
A ja to przeżywam.
Martwię się.
I już tęsknię...
odganiam czarne myśli
bo tak bardzo się boję rozstań
jejku ale mi smutno
początkowo myślałam, że będzie to miła dla nas odmiana...
ale teraz wiem, że jesteśmy fizyczną jednością nie tylko w trakcie intymnych uniesień
i to rozstanie, choć krótkie, z pewnością zaboli :( |
|
Czytaj całość
|
|
30.11.2008. |
|
Najpiękniejszą bramkę tygodnia strzelił chyba Sulley Muntari dla Interu. Ładne było wszystko akcja, podanie i sam strzał. A paradę weekendu zaliczył bramkarz Manchesteru City, Joe Hart. W ostatniej minucie przy rzucie rożnym poszedł pod bramkę United, rywale przejęli piłkę, Giggs się nie odważył, z połowy boiska strzelał Ronney. Uderzył bardzo precyzyjnie...
Poza tym w Premiership Cristiano Ronaldo dostał najgłupszą czerwoną kartkę w historii, no i Arsenal pokonał Chelsea! I znowu jest ciekawie.
Zakłady w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus! |
|
Czytaj całość
|
|
30.11.2008. |
|
NO i sie porobiło na zielonej. Kompletnie "martwy" tramwaj na trasie. Następny go spychał, udało sie bez żadnych strat dojechać do zajezdni. Ale kołomyja trwała dość długo. Jak zwykle przesiadki na trasie, zmiany rozkładów w komputerze itd. a wszytko po to żeby pasażer był zadowolony. |
|
Czytaj całość
|
|
30.11.2008. |
|
No i przeżyłem. W piątek 12 godzin na linii zielonej a w sobotę na linii czerwonej. Bałem się zmęczenia ale nie było tak źle może dlatego że czułem przypływ extra euro Nie miałem żadnych incydentów przez oba dni. W piątek na linii zielonej nie działał żaden automat do sprzedaży biletów i ludzie jeździli za darmo. Ciekawe kto za to odpowie. A w sobotę na czerwonej też wyjątkowo spokojnie. Tylko gdzieś około 20 był mały problem z trójką niesfornych pasażerów. Dwa razy zaciągnęli hamulec awary... |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.11.2008. |
|
Tytuł: Sober Wykonawca: Pink, czyli Alecia Beth Moore, urodziła się 8 września 1979 roku w Pensylwanii. Zadebiutowała w 2000 roku album "Can't Take Me Home". więcej... Album/Singiel: drugi singiel z płyty "Funhouse". Producenci: Nate "Danja" Hills, Tony Kanal, Jimmy Harry. Reżyseria: ? Gdzie kręcony: Sztokholm. Ocena: 7/10 Inne teledyski: - So What - Dear Mr. President (live) - Nobody Knows - U & Ur Hand - Who Knew Inne: - opis płyty "Funhouse" Ciekawostka: współproducent nagrania Tony Kanal to basista zespołu No Doubt. |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.11.2008. |
|

Tytuł: Freedom Wytwórnia: Universal Data premiery: 1.12.2008 Trzeci studyjny album Amerykanina. Bardzo głośno zrobiło się o piosence, która na albumie się nie znalazła. Chodzi o utwór "Hold My Hand", duet z Michaelem Jacksonem. Najprawdopodobniej panowie zdecydowali, że piosenka pojawi się na płycie "króla pop", nie Akona. Jeśli zaś chodzi o "Freedom", to album promowany jest singlami: "Right Now (Na Na Na)" oraz "I'm So Paid". Gościnnie na płycie Akona pojawili się m.in. Young Jeezy, T-Pain czy Wyclef Jean. Produkcją zajął się sam Akon do spółki z Giorgio Tuinfortem. Lista utworów: - Right Now (Na Na Na)
- Beautiful (feat. Colby O'Donis & Kardinal Offishall)
- Keep You Much Longer
- Troublemaker (feat. Sweet Rush)
- We Don't Care
- I'm So Paid (feat. Young Jeezy & Lil Wayne)
- Holla Holla (feat. T-Pain)
- Against The Grain (feat. Ray Lavender)
- Be With You
- Sunny Day (feat. Wyclef Jean)
- Birthmark
- Over The Edge
- Freedom
Interia.pl/Wikipedia |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.11.2008. |
|

Tytuł: Circus Wytwórnia: Sony BMG Data premiery: 1.12.2008 Szósty studyjny album Britney Spears ukaże się w Polsce 1 grudnia 2008 roku, dzień przed 27. urodzinami piosenkarki. Na pierwszy singiel wybrano piosenkę "Womanizer", za której produkcję odpowiada wywodzący się z Atlanty kolektyw The Outsyders. Był to pierwszy przebój Britney Spears od czasów słynnego "...Baby One More Time", który trafił na szczyt listy "Billboard Hot 200". Nad brzmieniem innych utworów czuwali znani producenci i autorzy światowych przebojów: Dr. Luke, Max Martin, Bloodshy & Avant, Guy Sigsworth oraz Nate "Danja" Hills. Co ciekawe, w tym samym czasie do sklepów trafił album brytyjskiego boysbandu zatytułowany "The Circus". Menedżerowie obu wykonawców zapewniali o przypadkowej zbieżności tytułów. Lista utworów: - Womanizer
- Circus
- Out From Under
- Kill The Lights
- Shattered Glass
- If U Seek Amy
- Unusual You
- Blur
- Mmm Papi
- Mannequin
- Lace And Leather
- My Baby
Bonus Tracks: - Radar
- Rock Me In
- Phonography
- Trouble
- Amnesia
- Quicksand
- Rock...
|
|
Czytaj całość
|
| |
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 29 z 3982 |
|
|
|
|
|
|