|
02.12.2008. |
|
O tylu rzeczach chciaÅ‚bym napisać… ale nie mam czasu, żeby siąść i poskÅ‚adać myÅ›li do kupy.
Może po weekendzie. Może bÄ™dzie luźniej… a może jutro. Nie wiem, nic nie planuje, skupiam siÄ™ na chwili i wyciskam jÄ… jak cytrynÄ™, pracujÄ™ peÅ‚nÄ… parÄ…, jak nigdy, choć wciÄ…z lista TO-DO siÄ™ nie zmniejsza. PÄ™dzÄ™ dalej bo dziÅ› jeszcze kilka spraw do zaÅ‚atwienia, a do koÅ„ca dnia już tylko godzina. |
|
Czytaj całość
|
|
|
01.12.2008. |
|
No i znów rezerwa. Na dzień dobry mieliśmy alarm przeciw pożarowy. Wszyscy opuścili budynek. Biuro, recepcja nawet dyspozytorzy ale my motorniczowie pozostaliśmy w kantynie "bo na dworze zimno" , co niektórzy kończyli obiad itd. nikt nas nie wygonił, nikt nas nie szukał a pożaru nie było ;P Później zrobiłem dwie rundy dla kolegów kilka ruchów na zajezdni i tyle. |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.11.2008. |
|
NO i sie porobiło na zielonej. Kompletnie "martwy" tramwaj na trasie. Następny go spychał, udało sie bez żadnych strat dojechać do zajezdni. Ale kołomyja trwała dość długo. Jak zwykle przesiadki na trasie, zmiany rozkładów w komputerze itd. a wszytko po to żeby pasażer był zadowolony. |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.11.2008. |
|
No i przeżyłem. W piątek 12 godzin na linii zielonej a w sobotę na linii czerwonej. Bałem się zmęczenia ale nie było tak źle może dlatego że czułem przypływ extra euro Nie miałem żadnych incydentów przez oba dni. W piątek na linii zielonej nie działał żaden automat do sprzedaży biletów i ludzie jeździli za darmo. Ciekawe kto za to odpowie. A w sobotę na czerwonej też wyjątkowo spokojnie. Tylko gdzieś około 20 był mały problem z trójką niesfornych pasażerów. Dwa razy zaciągnęli hamulec awary... |
|
Czytaj całość
|
|
|
28.11.2008. |
|
Wróciłem. Cały i zdrowy. Podczas pobytu w Częstochowie dotarła do mnie smutna wiadomość. Po długiej walce z rakiem zmarła koleżanka motornicza. W kraju było miło, śnieżnie, chłodno i imprezowo ;) A na lotnisku w Katowicach tragedia. Celnicy traktują pasażerów jak terrorystów. Dziewczyna miała zdjęcie w paszporcie a pani celnik się nie spodobało, że niby nie aktualne i przy wszystkich miała dość mocną rewizję osobistą. Do samolotu nie chcieli wpuścić z więcej niż jedną torbą. Nawet kobiety n... |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 9 z 1105 |