|
15.10.2008. |
|
Foto z Standardmagazine by Henrike Stahl. Powiedzmy sobie jednak szczerze - wyjątkowość tej sesji jest zasługą stylistki, Annabelle Jouot. To ona sprawiła, że zwykły portret jest nasycony pięknymi kolorami, pobudza emocje, a nawet można w nim znaleźć interesujące interpretacje kodów kulturowych. Lista magazynów i firm, dla których pracuje Annabelle jest długa - są na niej m.in. Dazed&Confused, hiszpański Vogue i L'Oreal. Poza tym nic więcej nie udało mi się o niej dowiedzieć - ale właściwie nie było potrzeby, sesje, które stylizowała mówią same za siebie. Poniżej reszta zdjęć z sesji z zakonnicą. Więcej..
więcej: . |